for the youngest

visitors Counter

Odwiedziny [+/-]
Dzisiaj:
Wczoraj:
Przedwczoraj:
41
414
520

-106

Wszystkie odwiedziny
od 7 października 2009 1 066 169
Tatuaże-złudna moc PDF Print E-mail
Written by Zapalski   
Monday, 23 February 2026 19:25
There are no translations available.

Tatuaże- złudna moc!!!


Słowo „tatuaż” pochodzi z Tahiti i oznacza „naznaczać”. Wskazuje na przynależność do danego plemienia, określa pelnioną w nim  funkcję itp. W Egipcie ciało było nacinane na znak żałoby po zmarłym, dla przychylności bóstw. W Imperium Rzymskim tatuażami oznaczano zbrodniarzy i niewolników. Podobnie dziś ma rzecz miejsce w niektórych kultach afrykańskich, gdzie tatuaże robione są z barwników, w skład których wchodzą prochy przodków, ale także – krew ofiar. Wynika to z wiary, że siła i moce przodków bądź przeciwników pomnażają własne siły człowieka. Tatuaże plemienne zawierają między innymi liczbę 666, liczbę Antychrysta.

W kulturze współczesnej tatuaże przejęli kryminaliści, a następnie piosenkarze rockowi. Wszystko po to, aby bez względu na konsekwencje, zabłysnąć, wyróżnić się w swoim środowisku, zaimponować czymś nowym. Moda zaczęła ogarniać nie tylko tzw. twardzieli, ale i „skromne dziewczęta”, które też chciały się czymś wyróżniać i być bardziej zauważane w młodzieżowym nurcie. Na  tej modzie wyrosła fala  „punków”, która wniosła to młodzieżowego trendu  modę na "body piercing", z ang. znaczy: „przebijać”. Wówczas na dyskotekach i koncertach rockowych,  dziewczęta i chłopcy zaczęli przebijać różne części ciała i umieszczać w nich  kolczyki, agrafki i różne metalowe ozdoby. Przebija się więc brody, brwi, nos, język itp. Tatuaże stały się powszechne, a prawie obowiązkowo noszą je  bokserzy i  sztangiści, muzycy, artyści i inne grupy. Wielu młodych ludzi nie zdaje sobie wcale sprawy z zagrożeń fizycznych i duchowych płynących  z tatuażowych  „ozdób”. Tak się dzieje, że moda, głupota i młodość mija, a tatuaże i wstyd w noszeniu ich zostaje na lata. Tatuaże to przyjemność tylko na chwilę!!! Tatuaże to złudna moc!!!

Zapraszamy do dalszego analizowania tego tematu i wyciągania wniosków bezpieczeństwa na przyszłość.

Tatuaże dla dzieci- przygrywka do prawdziwych tatuaży!!

U dzieci, są to najczęściej bardzo modne  kolorowe  postacie potworów,  smoków,  bohaterowie japońskich kreskówek, lub  bajek. W postaci papierków, można je przyklejać do skóry po uprzednim zamoczeniu ich w wodzie. Załączane są jako darmowe prezenty do

chipsów, cukierków, czy gumy do żucia. Nierzadko „fantastyczne

tatuaże” dla dzieci bywają reklamowane w telewizji. Podobne naklejki i tatuaże można znaleźć w sklepach z zabawkami i wśród artykułów papierniczych, a także w czasopismach dla dzieci i młodzieży/„Girl”, „Pop Corn” itp./. Znajdują się tam niezliczone ilości zdjęć  gwiazd rockowych, których ciała pokryte są tatuażami. Niewątpliwie ma to wpływ na kształtowanie upodobania młodego pokolenia. Dbajmy o właściwą świadomość dzieci na temat tatuaży. Dziecko nie rodzi się z tatuażami czy kolczykami. Jego piękne ciało jest  darem Boga i takim należy go zachować i pielęgnować. Potrzebne jest wielkie wyjaśnianie i pokazywanie tych ukrytych zasadzek zła i opieranie życia na duchowych, ewangelicznych  wskazówkach Boga, który jest Stworzycielem świata, a w tym i pięknych ciał ludzkich.

Zagrożenia fizyczne stosowania tatuaży na ciele

W sztuce kreowanej przez „graficiarzy” ciała, zdarza się wiele błędów i niedopatrzeń. Są przypadki paraliżu lub utraty mowy na skutek „piercingu” języka i uszkodzenia znajdujących się tam nerwów. Tatuaże niosą ryzyko podrażnień i poważnych chorób skóry, niosą ryzyko zachorowań na żółtaczkę czy AIDS. W Mediolanie, 24-letni mężczyzna  zmarł w szpitalu na skutek przekłucia języka. (Corriere della Sera, 13.03.2003).

Jedna z amerykańskich klinik ostrzega swoich pacjentów, by decyzji o zrobieniu tatuażu nie podejmowali zbyt pochopnie. Informuje, że proces nanoszenia tatuażu może skutkować poważnymi alergiami oraz różnymi zakażeniami, w tym żółtaczką typu B i C. Pamiętać trzeba, że podczas tatuowania przebija się skórę, przez co stwarza się możliwość kontaktu naszej krwi z różnymi bakterii. Salony tatuażu nie są sterylnymi gabinetami zabiegowymi, trzeba o tym pamiętać, decydując się na ich odwiedzenie.

Nie są to jedyne możliwe konsekwencje tej mody. Do tego dochodzą  skutki psychologiczne. Bywa, że tatuaż przestaje się podobać i nosi się go aż do śmierci, cierpiąc z tego tytułu i żyjąc w tej świadomości, że jego ciało nigdy nie wróci do dawnej piękności.

W Ameryce zagrożenie tatuażowe zmienia formę na jeszcze gorszą, bo  proponuje się przeważnie na czole albo na policzku wypalanie ogniem znamienia. Dopuszczają się tego przeważnie osoby uzależnione od złego ducha.  Bywają też „gospodarcze zagrożenia noszenia tatuaży. To co podoba się danej osobie akceptującej tatuaż, wcale nie musi się podobać np. pracodawcom. Bywa, że nie  wyrażają zgody aby jego pracownik był naznaczony „pozaziemskimi” symbolami i odrzucają  ofertę szukającego pracy. Stosowane są techniki do usuwania tatuaży,  ale to jest trudna droga. O tym  w dalszej części artykułu.


Zagrożenia duchowe

Osoby, które decydują się na tatuażowe „ozdoby”, włączają się w bliżej nieznane inicjacje duchowe, powiązane z dawnymi wierzeniami pogańskimi i ich bogami. Prawie u wszystkich ludów pierwotnych, tatuaże są częścią ich kultowych wierzeń. Szamani i magowie poświęcają je według  określonych rytów, wzywają pomocy demonów, a także stosują technikę przecinania ciała i upływu krwi. Ma to oznaczać, usuwanie z ciała złych duchów, które do niego weszły/„Młodzi i ezoteryzm”, str. 75). Tatuaże są źródłem tajemniczych sił zła, są rodzajem „chrztu” wprowadzającego daną osobę w bliżej nie znany świat magii, zaklęć i czarów, co prowadzi  do zerwnia więzów z Bogiem Ojcem. Przez takie trwałe „naznaczenie” własnego ciała młodzi stają się nieświadomie  ale i świadomie wyznawcami pogańskich kultów. Tatuaże przedstawiają  często odrażające, satanistyczne  obrazy i symbole. Przyozdabia się nimi nie tylko język, nos, pępek lecz także  sutki i genitalia. Założyciel  kościoła szatana-Anonte La Veyem, bardzo pochlebnie wyraża się o tatuażach i  piercingu. /„Modern Primitives” – str . 102/ .

Osoby, które decydują się na tatuaże i formy ozdabiania ciała przez jego przebijanie niszczą pierwotny plan Boga, który człowieka stworzył w formie czystej, barwiąc go niekiedy całościowo, tworząc rasy ludzkie, czarne, żółte, białe. Współpracują z Nim rzeźbiarze, poeci, fotografowie, malarze, którzy  w swoich pracach utrwalają piękno ludzkiego ciała według zamysłów Boga. Są jednak i tacy „artyści:, którzy je niszczą, wprowadzają do swojego życia tatuaże z symbolami  zła,  które oddalają  od Stworzyciela. Tatuując anioły, twarze świętych, wizerunki Jezusa czy Maryi, Boga obrażamy podwójnie.

Co mówi Pismo Święte na temat tatuaży i piercingu?

Już w Starym Testamencie czytamy: „Nie będziecie nacinać ciała na znak żałoby po zmarłym. Nie będziecie się tatuować. Ja jestem Pan!” (Kpł 19, 28). Wszystko więc co czynimy w tym kierunku, jest wystąpieniem przeciwko Bogu. Słowa: „Ja jestem Pan!” mówią jednoznacznie, że tej zasady nie wolno przekraczać, nie wolno nacinać ciała. Tak nakazuje  Bóg - Pan, który „jest”.

Kapłanów obowiązywał zakaz „nacinania ciała” (Kpł 21,5), a do wszystkich hebrajczyków skierowane były słowa:

Wy jesteście dziećmi Pana, Boga waszego. Po zmarłym nie będziecie nacinać sobie skóry” (Pwt 14,1).

W Nowym Testamencie czytamy bardzo ważne w tym temacie słowa:

„Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który w was mieszka, a którego macie od Boga i że  już nie należycie do samych siebie? Za wielką bowiem cenę zostaliście nabyci. Chwalcie więc  Boga w waszym ciele!” (1 Kor 6,19-20).

Skoro Bóg stworzył człowieka "na swój obraz" /Rdz 1.27/, to nie można deformować ludzkiego ciała - trzeba je uszanować i pamiętać, że jest ono świątynią Ducha Świętego, który w nas mieszka.

Święty Paweł poucza :

Czyż nie wiecie, żeście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was? Jeżeli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg. Świątynia Boga jest świętą, a wy nią jesteście” (l Kor 3,16-17).

Jasne jest, że nakłuwanie na skórze znaków (jakichkolwiek) lub wbijanie kolczyków, gdzie się da jest niszczeniem naszego ciała, które jest świątynią Boga. Tak naprawdę chodzi o złamanie pierwszego przykazania – „Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną”. Nakłada ono obowiązek uznania jedynego Boga, stawiania Go na pierwszym miejscu w życiu, pokładania w Nim pełnej ufności oraz miłowania Go ponad wszystko. Bóg Stworzyciel pragnie zamieszkać w nas i nie życzy sobie, byśmy niszczyli swoje ciało, które powinno być   Jego świątynią.

Ksiądz Peter R. Scott przypomina:

„Przykazanie, aby nie »uszkadzać swojego ciała«, jest wymienione razem z takimi zabronionymi czynami, jak konsultowanie się z czarownikami czy wróżbitami, wróżenie ze snów czy hańbienie swojej córki poprzez nakłanianie jej do nierządu. Chodzi, więc o akt buntu przeciwko nadprzyrodzonemu porządkowi, gdyż tatuowanie się charakteryzuje człowieka trwającego w swoich prawach do czynienia, cokolwiek mu się podoba, bez oddawania czci swojemu Zbawicielowi. (…) Symbolizuje odrzucenie świętości ciała człowieka” („The Angelus: Journal of Roman Catholic Tradition”, Vol. XXXII, No. 2, February 2009).

Świadectwa

1) /Z Internetu/:

„Miałem kolegę, który w pewnym momencie dał się namówić na tatuaż. Cieszył się z niego kilka lat, po czym tak bardzo chciał się go pozbyć, że wypalił sobie skórę na ręce. Wolał mieć bliznę niż tatuaż, którego się wstydził.

Ks. Roman Chyliński CSMA

Sam egzorcyzmowałem osoby wytatuowane. Osoba, która miała wytatuowane ręce doświadczała pieczenia ich przy trzymaniu różańca, a w trakcie robienia tatuażu demona smoka, zemdlała. Woda i sól egzorcyzmowana oraz modlitwa egzorcysty przyniosła skutek uwolnienia od tego Zła. Kto ma uszy i rozum niech słucha i myśli.


Odrodzenie po tatuażach.

Trudna droga powrotu do normalności.

/Tygodnik katolicki Niedziela 4/25.01.2026/        /Streszczenie/

Brazylijczyk Leonardo de Souza pierwszy tatuaż zrobił sobie mając 13 lat. W następnych latach powiększał w sobie „zasoby” chemii i sił zła do  takiego stopnia, że tatuaże pokrywały 95 procent całego ciała w 170  wzorach z wielu kolorów. W 1923 r. na Międzynarodowych Targach Tatuaży  w Santa Rosa w Brazylii, zdobył nawet główną nagrodę. Nawet  tak drastyczne „upiększenia” ciał ludzkich poddaje się konkursowym ocenom.

Leonardo szukał inspiracji w zespołach rockowych i życiu światowych artystów. Bałwochwalczo ich naśladował, prowadził życie seksu, zniewolenia i chłonął muzykę rockową.

Owoce takiego stylu życia były smutne i żałosne. Rozwód,  seks, narkotyki, bezdomność, życie bez Boga.

Jednak spotkał Jezusa!!

Ktoś musiał się za niego bardzo modlić, ponieważ poczuł w duszy, że na festynach jest tylko cyrkową abstrakcją i musi z tym skończyć.

Nastąpił  trudny powrót do normalności. Nawrócił się i powrócił do Jezusa. Rzucił papierosy, narkotyki, alkohol. Dla podkreślenia zmiany swojego stanu duchowego, zdecydował się na usunięcie tatuaży.  Wkroczył na trudną drogę powrotu do Boga i przywrócenia przynajmniej w części swego pierwotnego wyglądu.

Kilka jego doświadczeń.

Leonardo poddaje się drogim zabiegom laserowym, które trwają do 40 min. i są bardziej bolesne niż samo tatuowanie. Nawet nieczulenie nie usuwa całkowicie bólu Usuwanie kolorowych tatuaży z twarzy, które przeprowadzane są co 3 miesiące stanowi . poważne wyzwanie. Dużo kosztują, i wymagają intensywnej opieki, aby uniknąć komplikacji neurologicznych, grzybiczych itp.

Stabilizacja i ratunek w Bogu.

Leonardo przyznaje, że po każdym zabiegu przybywa mu spokoju i widzi nowy cel w życiu. Trwa przy Bogu i stara się przestrzegać  młode pokolenie przed modą na tatuaże. Pragnie, aby jego wygląd zewnętrzny odzwierciedlał życie wewnętrzne jakiego pragnie Bóg. Usuwając tatuaże, zaczyna żyć od nowa, wytycza sobie nowy cel swojej przemiany zewnętrznej i wewnętrznej. Oto jedna z jego wypowiedzi:

Pomyśl dobrze, zanim zrobisz sobie takie rysunki na twarzy, bo ja tego żałuję. Nie potępiam tego całkowicie, ale po nawróceniu widzę, że są ważniejsze rzeczy do zrobienia, drodzy bracia”.


Drogi naprawy błędów młodości

Jak pokazują świadectwa, są ludzie, którzy decydują się na pewne formy oczyszczenia fizycznego np. przez laser. Są to tylko jednostki. Jak pokazują doświadczenia księży egzorcystów, w każdym przypadku powinniśmy podjąć zabiegi modlitewne, aby oczyścić się z duchowych uzależnień płynących  z grzechu przeciwko
I- szemu przykazaniu Bożemu: „Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną”.

Jeśli  nie mamy wyjścia i musimy akceptować błędy młodości i nosić tatuaże do końca życia , to należy oczyścić się od  złych wpływów duchowych, które istnieją w takich sytuacjach.

Spowiedź drogą oczyszczenia duchowego

Oczyszczenie przez spowiedź jest najlepszą drogą powrotu do Boga. Daje możliwość wyznania wszystkich win młodości i uzyskania rozgrzeszenia. Kontaktując się np. z księdzem egzorcystą, można uzyskać odpwiednie wskazówki jak patrzeć na ten duchowy problem.

Można dokonać analizy przyczyn, które spowodowały ten upadek,  dokonać spowiedzi z  całego dotyczasowego życia, by usunąć przyczyny dawnych zniewoleń, czyli wyzbyć się oddziaływania złych duchów na nasze życie. Księdz egzorcysta wyspowiada, pomodli się i pobłogosławi wytatuowaną skórę.

Ks. Sebastian Picur jest kapłan archidiecezji przemyskiej radzi:

„Ogólnie posiadanie tatuażu nie jest przeszkodą do otrzymania rozgrzeszenia. W sytuacji, gdy ktoś przystępuje do spowiedzi, a ma tatuaż demoniczny czy bardzo kontrowersyjny, podjąłbym próbę rozmowy z tym człowiekiem na temat wartości, spraw duchowych i może zachęcił do usunięcia lub przerobienia takiej grafiki. Niech to co w sercu będzie zgodne z tym co na zewnątrz”.


Komentarz końcowy

Wiara w Boga to nie zabawa, a szatan wykorzystuje każdą naszą niewiedzę, by działać przeciwko nam. W całej Biblii Bóg również jasno wyraża się w tej kwestii: „Mój lud ginie z braku wiedzy” (Oz 4-6).

Zawsze i w każdej sytuacji należy wszystkie sprawy życia oddawać Matce Bożej na modlitwie.  Jej zawierzać każdy dzień i noc, wszystkie sytuacje życie-przeszłe, obecne i przyszłe. Odmawiać różaniec, chociaż jeden dziesiątek. Ona jest przecież orędowniczką, pośredniczką,  pocieszycielką, współodkupicielką ludzkości, mostem między niebem a ziemią. wysłanniczką Boga Ojca dla niesienia pomocy. Gdy odmawiamy różaniec, Ona modli się z nami i za nami. Nośmy w sobie także ewangeliczne  słowa św. Jana: „Umiłowany, nie naśladuj zła, lecz dobro! Ten, kto czyni dobrze, jest z Boga; ten zaś, kto czyni źle, Boga nie widział” (3 J 10,11).

Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

SzAR- 19II 2026 r.

Last Updated on Monday, 23 February 2026 20:01